2 września 2012r. Zarząd Osiedla nr 1, Parafia Św. Benedykta i Stowarzyszenie MAMA zorganizowali IV Festyn Rodzinny na Placu Koronacyjnym przy Kościele NMP w Sierpcu.

Godzina 13.00 (rozpoczęcie festynu) to pora obiadowa. Tradycją już stał się więc poczęstunek dla uczestników imprezy. Tym razem głód można było zaspokoić pajdą chleba ze smalcem, której nikt się nie oparł i pyszną zupą grochową, przyrządzoną według skrzętnie skrywanego przepisu pań z Grupy Parafialnej. Na deser była niespodzianka kulinarna, pomysłu ks. Proboszcza St. Zarosy SAC, a okazały się nią naleśniki z różnymi dodatkami do wyboru. Piekły je osoby sympatyzujące z Zarządem Osiedla nr1. Jak zwykle nie zabrakło też słodkości i oczywiście waty cukrowej, kręconej przez Księdza Proboszcza, która kolejką konkurowała z naleśnikami. Chętnych na owe przysmaki nie brakowało, a kolejka nie malała, gdyż duzi i mali zjadając jedną porcję, wracali po następną.

Po zaspokojeniu pierwszego głodu „ maluchy”trafiały do pań ze Stowarzyszenia MAMA, które rozdawały balony formując je w piękne kwiaty i przeróżne zwierzątka. Ponadto zorganizowały konkursy: rodzinny wyścig na nartach, rodzinna konkurencja na czas, rodzinny bieg przełajowy. Inną atrakcją obleganą przez dzieci były dmuchane zjeżdżalnie i dwie duże trampoliny. Jedną z nich dostarczył i ubezpieczał wraz z grupą wolontariuszy radny powiatowy p. W. Rychter. Skokom i przewrotkom nie było końca, bardziej sprawnym fizycznie udawało się wykonać salto. Zmęczone skakaniem dzieciaki przesiadały się do bryczki zaprzęgniętej w kucyka, którą powoził p. W. Telesiewicz i do quada p. R. Kraszewskiego. Przejażdżki budziły wiele emocji i żal było wysiadać, ale trzeba było dać szansę jazdy innym. Nieco dalej każdy mógł stanąć w szranki do darta, konkursu prowadzonego przez Z. Motykę. Zwyciężyła rodzina p. Pruszkowskich zdobywając w dziewięciu rzutach 58 punktów.

 

Z tyłu, za sceną, wydzielono strefę do strzelania z wiatrówki. Tu nad bezpieczeństwem czuwał J. Michewicz. Zainteresowanie tą formą rozrywki przerosło oczekiwania. Wiele osób próbowało trafić w dziesiątkę, ale tylko jednemu to się udało. Strzelała też pani lat 67, która przyznała się, że od dawna marzyła by sprawdzić celność swojego oka. Wypadła znakomicie. Na pięć strzałów, trzy trafiła w tarczę i dwa w kartkę. Takim wynikiem pokonała wiele młodych osób, w tym własnego wnuka.

Zabawa trwała, nikt nie zamierzał wracać do domu. Organizatorzy postanowili więc przedłużyć festyn do godz.17:00.

IV Festyn Rodzinny dobiegł końca, tak jak skończyły się wakacje. Możemy tylko powtórzyć za słowami piosenki Haliny Kunickiej „to były piękne dni, po prostu piękne dni...”

Dziękujemy sponsorom : OSM Sierpc, firmie „MEGA”, radnym J. Stachurskiemu, K. Rudowskiemu, firmie FACHMAN, HYDROTOP i PIT-STOP , p. Nadratowskim, Stelmańskim i Motylewskim oraz p. W. Telesiewiczowi i p. R. Kraszewskiemu.

 

Zarząd Osiedla Nr 1

 

IMG_0438.JPGIMG_0547.JPGIMG_0587.JPG